ks. Roman Zientarski

 

Urodził się 6 maja 1907 roku w Pleszewie, zmarł 18 marca 2001 w Inowrocławiu, pochowany na cmentarzu ZNMP w Inowrocławiu.

Jego ojciec był krawcem, matka gospodynią. Po zdaniu w 1925 r. matury w pleszewskim Gimnazjum Humanistycznym wstąpił do seminarium duchownego. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk Prymasa Polski, kard. Augusta Hlonda 14 czerwca 1930 r.

Honorowy obywatel miasta Inowrocławia. Był czwartą osobą, po prymasie Józefie Glempie, archeolog prof. Aleksandrze Cofta-Broniewskiej i historyku prof. Marianie Biskupie, którą po wojnie obdarzono tą godnością (3 maja 2000 r.).

        Z Inowrocławiem związany od 1961 r., gdy został proboszczem parafii Zwiastowania NMP, a wkrótce potem także dziekanem. Obydwie funkcje sprawował do przejścia na emeryturę w 1984 r. Cieszył się szacunkiem i poważaniem. Gruntownie wykształcony (poza seminarium ukończył pedagogikę i psychologię na uniwersytecie w belgijskim Louvain), prowadził wykłady w Seminarium Prymasowskim w Gnieźnie, z pietyzmem dbał o mienie kościelne i słynął z oddania sprawom duszpasterskim. W 1937 r. rozpoczął studia na Katolickim Uniwersytecie w Louvian w Belgii. Tam zdobył tytuł licencjata z zakresu pedagogiki i psychologii stosowanej. Wisząca w powietrzu wojna sprawiła, że ks. Zientarski musiał przerwać studia i wrócić do kraju.

Wybuch wojny zastał go w rodzinnym mieście. Przez dwa miesiące prowadził tutaj duszpasterstwo, ponieważ miejscowi kapłani musieli uciec. Hitlerowcy uważali go za proboszcza. 12 marca 1940 r. został aresztowany i osadzony w Forcie VII w Poznaniu. Potem był więźniem obozów koncentracyjnych w Buchenwaldzie (15 VII - 6 XII 1940 r.) i Dachau (8 XII 1940 r. - 29 IV 1945 r.).

       Po wyzwoleniu obozu koncentracyjnego udał się z polecenia bp. Józefa Gawliny do Kissleggu i tam zajął się duszpasterstwem Polaków wysiedlonych do Niemiec. Szczególną troską objął dzieci i młodzież. Organizował dla nich polskie szkoły. Pomagał także miejscowemu proboszczowi. Za tę posługę zyskał sobie wielką wdzięczność całej niemieckiej parafii. W 1946 r. udał się do Waldkrich, gdzie był kapelanem, zorganizowanych przez dowództwo wojsk francuskich, oddziałów wartowniczych Groupements Auxiliers EtrangeMs - specjalnych oddziałów wartowniczych we francuskiej strefie okupacyjnej złożonych z młodzieży polskiej. Jednocześnie posługiwał jako kapłan Polakom mieszkającym w okolicy.

 

Imponował niezłomnym charakterem. W sposób szczególny udowodnił to będąc przez ponad 5 lat więźniem w Buchenwaldzie i Dachau. Dla wielu osób w czasach powojennej indoktrynacji ideowej był przewodnikiem w budowaniu postaw narodowych i stałości wyznawanych przekonań. Sam w okresach napięć w stosunkach na linii państwo - Kościół stawał się w Inowrocławiu głównym celem ataków i represji administracyjno-sądowych. 

 

Miał blisko 94 lata, gdy jeszcze udzielał się jako kapelan harcerzy-seniorów, wtedy już będąc najstarszym kapłanem Archidiecezji Gnieźnieńskiej.

 

 

Rodzicami jego byli: Julian Zientarski i Eufemia Kress. Oprócz Romana mieli jeszcze 11 dzieci m.in. :

 

- Władysław Zientarski - ksiądz - ur. 06.06.1916 Pleszew zm. 30.09.1991 Gniezno, kustosz Biblioteki Archidiecezjalnej w Gnieźnie;

- ........................ Sikorska, jej mąż Franciszek Sikorski, ich dzieci: Jan Sikorski, Klemens Sikorski

- Monika Pluta ur.1924, zam. w Koninie

 

 

Opracowała: Anna Wiśniewska